Trzeci odcinek naszego sprawozdania z wizyty w CBK PAN.
Dziś będzie o przygotowywanym do wysłaniu polskim satelicie badawczym LEM. Nazwę wybrali internauci.
Ten sputnik jest trochę wiekszy od PW-SAT. Sześciam o boku 20 cm i masie 6 kg. Jego przeznaczeniem będą badania astrofizyczne gwiazd. Nie jest to wybór przypadkowy. Dokonania polskich astronomów, w tej dziedzinie, są znane i doceniane od lat.
Poleci w drugiej połowie tego roku. Przechodzi testy w Laboratorium Mechatroniki i Robotyki Satelitarnej CBK PAN na ulicy Bartyckiej. Przy okazji dowiemy się czym jest to tajemnicze urządzenie z nagłówka poprzedniego odcinka reportażu ;-)
A to są linki do poprzednich odcinków:

Technika Kosmiczna « made in Poland » dziennikarze.nowyekran.pl/post/51673,technika-kosmiczna-made-in-poland

Tajemnice laboratorium z ulicy Bartyckiej. dziennikarze.nowyekran.pl/post/51971,tajemnice-laboratorium-z-ulicy-bartyckiej
Reportaż przygotował zespół: Pirx, Paweł Pietkun, Carcinka i Kacper Gizbo. Wywiad prowadził Paweł Pietkun, Carcinka i Kacper Gizbo dokumentowali na foto i video.

Pogodny jesienny dzień, przez bulaj kabinie widzę jak mijamy Przylądek Hammeren. Jeszcze tyko sześć godzin a statek zacumuje na mocno w porcie Karlskrona. Wieziemy Szwedom węgiel, a dokładniej miał węglowy do ciepłowni.
Pan Jezus mowi ze GO swoi nie rozpoznali jak przed tysiacami lat Zydzi. To mowi Duch Swiety. Dlaczego Kosciol boi sie uwierzyc w cuda ktore sa domena przeciez BOGA!!!
"...Ten sputnik jest trochę wiekszy od PW-SAT. Sześciam o boku 20 cm
i masie 6 kg. Jego przeznaczeniem będą badania astrofizyczne gwiazd.
W tej dziedzinie polscy astronomowie cieszą się, od lat, znaczącymi
osiągnięciami...."
------------------------------------------------------------------------
A kiedy wreszcie polskojęzyczna "gienieralicja" z MON ruszy swoje opasłe,
tłuste tyłki i pobiega na oślej łączce i zamiast tymi tyłkami rozumować
uruchomi wreszcie mózgowy proces myślenia aby zastanowić się
nad projektem polskigo wywiadowczego satelity, bez którego
Polska Obronność pozostanie mrzonką.
Pozdrawiam
"Przecież jak potrzebują jakąś informacje, to zwracają się z prośbą o jej udostępnienie do sojusznika ;-) i zawsze otrzymują te informacje :-))))"
--------------------------------------------------------------------------------
Słusznie ! I tu trzeba oddać im sprawiedliwość !
jak potrzeba jakiś wrogi obiekt strącić to za sprawą najwyższego
matolstwa na współpracę z wiernym sojusznikiem zawsze mogą liczyć :)))
Pozdrawiam.